Kula Słodyczy – piękny wygląd beznadziejny smak

Niedawno dostałam prezent od koleżanki w postaci słodyczy zakupionych w Kuli Słodyczy. Po spróbowaniu moje zmysły doznały całkowitego rozdwojenia. Ale zacznijmy jednak od początku mojej przygody z Kula słodyczy.

Kula Słodyczy pierwsze wrażenia

Kula słodyczy widok
Kula słodyczy widok

Pewnego dnia listonosz przyniósł bardzo pięknie zapakowane słodycze. Dwie kulki i przepysznie wyglądające serduszko. Na ich widok ślinka mi pociekła. Wyglądały bardzo zachęcająco i nie mogłam się opanować, aby ich nie skosztować. Wizualny wygląd zapowiadał niesamowite doznania smakowe. Na pierwszy ogień poszła kuleczka. Przegryzłam, ją na pół. Widok w środeczku również wspaniały i pysznie zachęcający. Jednak nagle moje kubki smakowe doznały szoku. Zamiast petardy smakowej, miałam w buzi zwykłe dobrze przystrojone mleko w proszku.

Kula słodyczy widok w środku
Kula słodyczy widok w środku

Smak mnie powalił, lecz niestety niemiło. Rozczarowanie zupełne, nie tego się spodziewałam. Ale trudno, może druga będzie lepsza. Chciałam nadgryźć, gdy ząb trafił na małe serduszko zdobiące kuleczkę. Tak twarde, że osoba z kruchszym uzębieniem miałaby zapewniony bliski kontakt z dentystą. Szok! Kto wpadł na pomysł by dać coś tak twardego? Smak, no cóż, tym razem mleka z odrobiną kakao. Zupełna żenada.

Kula słodyczy druga
Kula słodyczy druga

Ale to nic, zostało jeszcze serduszko. Kosztowałam go jednak już ostrożnie wiedząc jak twarde są ozdoby na tych słodyczach. I tu także się zawiodłam, bo serduszko okazało się zwykłym herbatnikiem z twardymi ozdóbkami i odrobiną dżemu nieokreślanego smaku.

Kula słodyczy - serce
Kula słodyczy – serce

W rewanżu zamówiłam od Kula Słodyczy taki sam zestaw dla koleżanki. A co tam, niech zakosztuje tego cudu sztuki cukierniczej. Bo jak jej powiem, to mi przecież nie uwierzy, że cos tak cudnie wyglądającego, smakuje jak tandetna, tania, najgorszego gatunku czekolada z mleka w proszku. Cena za to doznanie smakowe to 20zł plus koszt wysyłki 12zł.  Razem 32 zł. Za takie smakowe badziewie tyle kasy. No chyba, żeby to potraktować, jako ozdobę albo prezent psikus.

Podsumowanie

Kula słodyczy niestety nie zachwyciła smakiem. Rozbudzone widokiem pięknie wyglądających słodyczy zmysły, doznają szoku z realiami smaku tych produktów. Kula słodyczy powinna zadbać, aby smak dorównywał wyglądowi. W tedy byłby to zupełny hicior. Cena jest zupełnie nieadekwatna, do jakości produktu, a sam wygląd to niestety dla produktu spożywczego za mało. Bo w końcu słodycze kupujemy po to by delektować się ich smakiem, a wygląd ma nas tylko zachęcić by je kupić.

Niestety jak na razie daje temu produktowi rekomendacje nie kupować.

Aktualizacja: Kula Słodyczy zwróciła mi  w dniu 10 lutego 2017r zapłatę za towar.  Za co bardzo dziękuję.

Dodaj komentarz

26 komentarzy do "Kula Słodyczy – piękny wygląd beznadziejny smak"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

Z całą odpowiedzialnością polecam wyroby Kuli słodyczy. Szacunek dla osób, które znajdują pomysł na siebie i tworzą to co kochają. To jest sztuka godna podziwu. Z przykrością informuję, że Pani ‚recenzentka’ w perfidny sposób próbuje zaszkodzić Pani Justynie. Na szczęście jest to tylko jednostka osobowa, a do tego mało wiarygodna.

Jednak to nie tylko ja mam taką opinie, ale również i inne osoby. Trzeba umieć poszukać w necie. Oto jedna z nich podaje link 🙂 http://strefaekspertaemi.blogspot.com/

Nie jedna, ale jedyna poza tą tutaj taka opinia – dziwnie się zbiegły w czasie….

Proszę porównać zdjęcia tych wyrobów z linków przez Panią podanych, a zamieszczonych w moim wpisie. Mówimy o dwóch rożnych wyrobach co naocznie widać na fotografiach. Do tego opisy receptur i składników wskazuj, że być może są dwie receptury tej dla reklamy i tej do sprzedaży.

Szanowna Pani, proszę wymyślić coś lepszego. Ja już kończę dyskusję na ten temat, ponieważ podejrzewam u Pani zaburzenia psychiczne co jest niebezpieczne dla mnie i dla otoczenia. Nic Pani nie zmieniła w sprzedaży. Na nic Pani finalnie nie wpłynęła. Ale może sobie Pani pisać. Tylko to Pani pozostało.

Karolina i Tobie też 😀 możesz sobie tylko pisać że to smaczne gniotki ;D bo Twoje zdanie nie ma żadnego znaczenia. Nie pozdrawiam

Proszę Pani, tak to już jest , że jak komuś kończą się argumenty to obrzuca adwersarza kalumniami. Mi merytorycznych argumentów nie brakuje i nie muszę się zniżać do zniewag. Dobry produkt sam się obroni. Każdy chętnie po niego wróci. Nieprzychylne komentarze są usuwane z FB Kuli słodyczy. Ocena profilu tez była niska i została usunięta z publicznego widoku. A oznacza to niezadowolenie kupujących. Pozostają cukierkowe przesłodzone opinie. Reklama produktu powinna odpowiadać, kupowanemu w rzeczywistości. Jeśli jest inaczej to oznacza nabijanie klienta w butelkę. W przypadku Kuli słodyczy cena nie jest adekwatna do jakości. Poza tym ma Pani brzydki zwyczaj obrażać,… Czytaj więcej »
To prawda, pewna osoba jak mniemam partner właścicielki która się rękoma i nogami zapiera że gościa nie zna * dziwnym trafem na jego profilu jest zdjęcie jego, jej i dziecka a na innym jak on ją całuje…załóżmy że ów Pani całuje się z masą ludzi i go rzeczywiście nie zna 😛 a jak zna i są razem to mu z całego serca współczuje że jego partnerka publicznie się go wyrzeka 😀 * ale nie o tym, ów osoba wysyła wiadomości prywatnie i obraża typu przekopiuje „przyjade po Ciebie;)a wierz mi..takich jak Ty..na peczki jest:) a morde masz tak niewyjsciowa ze… Czytaj więcej »

Jestem zszokowana tym wpisem.jadlam praliny z Kuli Słodyczy i dla mnie było to rozkoszne doznanie,istne niebo w gębie.niby o gustach sie nie dyskutuje,ale uwazam ze Twoja negatywna opinia jest ogromnie krzywdząca.

no własnie o gustach się nie dyskutuje, wystarczy odmienne zdanie i już wszyscy jadą po tej osobie. Dziwne.

Każdy ma swój gust i nie wszystko wszystkim smakuje jednakowo. Osobiście jestem oczarowana kuleczekami(ciastka nie miałam okazji jeszcze spróbować). Z każdą kulką wracam myślami do dziecinstwa i rozkoszuje się ich smakiem. Trzeba osobiscie spróbować. Polecam!!!! Do puki Kula Slodyczy będzie robiła kulki ja będę ich nabywcą

Póki co ta strona nie istnieje z jakiegoś powodu…może skarbowka się za nich wzięła

Proszę o komentarze na temat wpisu. Tematy karno-skarbowe proszę poruszać na forach prawnych.

Ja kupuję kulki od chwili powstania „Kuli Słodyczy”.. Są piękne i również smakują rewelacyjnie. Pani Justyna jako pierwsza zrobiła mi Fit kulki bez dodatku cukru i innych zbędnych dodatków. Nie wiem skąd nagle napaść na Panią Justune. Czytając to odnoszę wrażenie że ktoś usilnie próbuje zaszkodzić tej Pani. Naprawdę że szczerego serca polecam wyroby Kuli Słodyczy naprawdę nikt się nie zawiedzie

Rzeczywiście wyglądają cudnie, ale jak widać nie zawsze to, co przepysznie wygląda smakuje tak samo. A szkoda, bo wyglądają jak malutkie cudeńka..
Pozdrawiam ❤

Aż przykro jest czytać, że tak ładnie wyglądające słodkości okazały się być tak niezjadliwe 🙁

ja podobnie nie mam zbyt dobrych wspomnień z okazjonalnymi łakociami – dużo smaczniej przygotować coś samodzielnie 🙂

Niestety, często tak jest, że to co wygląda/pachnie cudnie, smakuje… co najmniej tak sobie 😉