fbpx

Leglamour piękno zapachu. Piękne wejście, później szok!

Leglamour piękno zapachu urzekło mnie, nie tylko nazwą, lecz również udaną kampanią.  Po otworzeniu przesyłki, z koperty wyjęłam jeden pełnowartościowy produkt i cztery próbki. Ciekawość zwyciężyła od razu sprawdziłam woń perfum. Dwa z nich przypadły mi do gustu. Pozostałe jak dla mnie miały za mocną nutę. Zdecydowanie wole delikatniejsze, subtelniejsze zapachy.

Zapach

 

Zapach to jednak kwestia indywidualnego gustu i nie ma w teście tych próbek większego znaczenia. Istotne natomiast jest, jak długo się zapach utrzymuje. W tej grupie cenowej perfum nie ma, co oczekiwać rewelacji, jednak milo było stwierdzić, zapach utrzymuje się dość długo, bo aż 6- 7 godzin. Później staje się mniej wyczuwalny, aż do całkowitego zaniku.

Profesjonaliści i dyletańci
Leglamour piękno zapachu

 

Opakowanie

 

Smukła buteleczka z mocnego szkła z atomizerem zawiera 20ml perfumy. Atomizer zabezpieczony jest plastikową nakładką, działa bez zarzutu, nie zacina się po naciśnięciu. Wielkość fiolek zapewnia możliwość schowania przy sobie ulubionego zapachu.

 

Cena za flakonik 20 ml, taki jak na zdjęciu, to koszt 12 zł. Do tego na stronie sklepu Leglaumor piękno zapachu znajdują się ciekawe promocje. Szczególnie przypadła mi oferta zakupu 10 szt. w cenie po 10 zł, plus darmowa dostawa. Chciałam podarować dwie buteleczki swojej koleżance, a resztę mieć dla siebie. Skusiłam się, więc na zakup.

Szok! Internetowy sklep, a kasy w nim brak.

Po dokonaniu wyboru perfum, które mnie zainteresowały, przeszłam do zakładki zamówienie online. Patrzę normalnie szok! Przed oczami mam zwykły formularz kontaktu z informacją

,, Wpisz w formularzu ilość sztuk i wybrane numery perfum oraz rodzaj buteleczki, podaj swój e-mail lub telefon, a także adres na który ma zostać nadana przesyłka. Skontaktujemy się z Toba w ciągu 24! E-mail

Koszt wysyłki 12zł, przy zamówieniach powyżej 10 sztuk wysyłka GRATIS!,,

Ręce mi opadły.  Sklep leglamour piękno zapachu chwali się, że istnieje od 2010 roku, a na stronie archaiczny system składania zamówień. Chęć zamówienia 10 fiolek stopniał jak śnieg w maju do 2 buteleczek, które obiecałam koleżance. W pierwszym odruchu, jak zobaczyłam tą zakładkę myślałam, że to jakiś przekręt. Przestraszyłam się, że mnie prze kierowało na  stronę wyłudzającą dane. Dokładnie literka po literce sprawdziłam adres wpisany w przeglądarkę internetową. Wszystko się zgadzało. Wiec to sklep bez zautomatyzowanego systemu sprzedaży!

W sobotę wypełniłam formularz wysłałam. Czekam. W niedziele otrzymuje maila, abym wpłaciła kasę. Numeru konta jednak nie podali. Proszę, więc o numer konta i numer zmówienia.  Odpowiedz przyszła po chwil z numerem konta. Jednak po numer zamówienia mam zadzwonić w poniedziałek. To są chyba jakieś jaja myślę sobie!

W czym problem, że nie maja automatycznego systemu sprzedaży? Pięknie przeprowadzona akcja marketingowa, tyle wysiłku włożone w zdobycie klienta, a na końcu, gdzie cały trud sprzedaży zamienia się na realne złotówki, cały wysiłek idzie na marne. W systemie sprzedaży, klient prowadzony jest za rączkę wypełnia pola, dokonuje płatności i czeka na produkt. Dla dwu fiolek prowadzę cały dialog by dokonać zakupu. Marnotrawstwo mojego czasu.

Podsumowanie  Leglamour piękno zapachu

Gdybym nie znała tej firmy i weszła na ich stronę z wyszukiwarki, do zakładki zamówienia, to bym uciekła i nic nie kupiła. Myślała bym, że to przekręt. Leglamour powinna się pokusić o gruntowną analizę wejść na zakładkę i opuszczenia strony bez dokonania zamówienia. To powinno dać do myślenia.

Niesyty nie mogę wystawić sklepowi dobrej opinii mają swoje mocne punkty, jednak cały wysiłek marnują na końcu. Zamówienie złożone w sobotę, odpowiedz w niedziele, a do poniedziałku czekam na numer zamówienia. Zapłacę w poniedziałek, przelew dojdzie we wtorek. Cały proces sprzedaży trwa za długo i angażuje zbyt dużo czasu klienta.

Są darmowe skrypty sklepu internetowego na wordPress  czy drupala, nic to nie kosztuje. Wystarczy tylko zainstalować.

 Po prostu wstyd! Wstyd! I jeszcze raz wstyd!

Mimo wszystko, towar w ciągu trzech dni od wysłania przelewu, dotarł do domu.

mozna-zaryzykowac

 

Daje rekomendacje można zaryzykować, jeśli masz dużo cierpliwości.

3
Dodaj komentarz

3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Einar

Jak czytam ze szok to pomyślałem ze jakiś giga przekręt.
Pani która to pisała zachowuje się jak Queen Elisabeth..

Przemek

Sklep się poprawił – są przelewy24 – szybka uwierzytelniona transakcja. Kupiłem wieczorem w poniedziałek, dziś już jest paczucha, możliwość wyboru poczty (10zł) czy kuriera (15zł). Zauważyłem ten zapach u znajomego, wymęczyłem i mam (jest to zamiennik Giorgio Armani, u nich figuruje pod liczbą 20). Zobaczę jak z utrzymywaniem się zapachu. Poużywam i zobaczę, czy było warto.

a mi nie przyszły próbki miałam tylko duże dwie buteleczki 🙂 damską i męską wodę 🙂