Niebezpieczeństwo w kopercie – Perfumeria APAR
Perfumy Eau De Parfum
Od Zarządu marki APAR Perfume otrzymałam produkt - perfumy Eau De Parfum do testu i podzielenia się opinią. Nie kupuje ich na co dzień wiec tym bardziej byłam ciekawa ich zapachu.
Niestety próbka perfum dotarła do mnie w stanie nieumożliwiającym użycie. W zwykłej kopercie, została przesłana niewielka próbeczka, do tego rozbita w drobny mak, jedynie co ocalał atomizer. Sposób zabezpieczenia próbki bardzo nonszalancki.
Poinformowałam firmę Apar o rozbitych perfumach. Ich odpowiedz była dla mnie zdumiewająca -,, przykro Nam, że próbki dotarły uszkodzone’’ i tyle w temacie.
Tak sobie myślę skoro w liście załączonym do przesłanego produktu firma mnie prosi o szczera opinię to ja ją dam. Podejdę do tego jak zwykły konsument, który zamówił towar w www.aparperfume.pl i czeka na jego dostawę.
Sposób, w jakim przesyła się i zabezpiecza przesyłkę świadczy o podejściu i szacunku do klienta. Tutaj mamy całkowite olewanie i bezmyślne traktowanie cudzej własności. Jak można w zwykłej kopercie przesłać szklaną próbkę? To objaw głupoty i braku wyobraźni. Przecież ktoś mógł się pokaleczyć. Widać, że Aparowi nie zależy na klientach. Jak można tak dostarczać towar? Przecież regulamin Poczty Polskiej zabrania wysyłania szklanych przedmiotów w listach.
Podsumowanie
Szanowny Zarządzie marki Apar Perfume proszę wysłać pracowników zajmujących się dystrybucją na stosowne szkolenie. Wiedza nie boli, ale jej brak może zaszkodzić.
Cóż mogę powiedzieć więcej? Jaki sposób przesyłki - taka pewnie, jakość produktu!
Całkowicie nie kupuje perfum z Apar Perfume, bo zapewne nie dotrą w jednym kawałku. Kupuje tam gdzie towar jest pakowany w sposób rzetelny i bezpieczny tak dla odbiorcy jak i kuriera czy listonosza.
Zapraszam do porównania perfumerii Apar i Leglamour.


moim zdaniem autorka postu ma rację bo nie zależnie co dostajemy w prezencie czy jako próbkę nawet taka mała to powinna być solidnie opanowana, i przedewszystkim informująca chociażby napisem „uwaga szklo” poczta w tedy będzie miała inne podejście niż do reszty paczek. Cieszę się że autorka postu poruszyła ten temat jak i poinformowała osoby wysyłające ponieważ na przyszłość będą wiedzieli jak rzetelnie wysłać towar. Nie mniej jednak według regulaminu poczty polskiej jakiekolwiek przedmioty szklane nie powinny być wysyłane w zwykłych kopertach. Jakoś inne znane marki perfum wysyłając próbkę potrafi zabezpieczyć przesyłkę że trafia do nas w całości. Trzeba też zwrócić uwagę na to że listonosz nie miał tylko jednej koperty a też inne do innych osób i zapewne koperta przesiakla perfumami a jeśli wśród innych osób znajdzie się osoba że silna alergia na drazniace zapachy? To co w tedy? Ma dostać ataku duszności tylko dla tego że jakaś firma nie umiała zabezpieczyc odpowiednio przesyłki oraz dostosować się do regulaminu poczty polskiej? Firma pokazała swoją lekkomyslnosc w tym co zrobiła. Fajnie że robią akcje, konkursy itp ale niech to robią od A do Z aby każda że stron miała być zadowolona.
Jedni ludzie mają poczucie swojej wartości a inni nie. Ty niestety należysz do tych drugich.
Widzę dalej usilnie próbujesz się bronic, mimo że kilka osób prawdę Ci mówi. Porównanie według mnie totalnie nie trafione, wez pod uwagę jeden malutki szczegół, jak dajesz ten swój prezent do dajesz govtakiej ilości osób jak oni?? Bodajże 3000 osob z tego co pamiętam, chcąc nie chcąc na taka ilość muszą trafić się wpadki, sama prowadze sklep internetowy i wiem że nawet przesyłki kurierskie nie mają takiej skuteczności żeby na 3000 paczek nie było wtopy… tylko że tam odbierasz paczkę od kuriera i masz możliwość jej sprawdzenie, ale jakie Ty możesz mieć o tym pojęcie, lepiej zjechać komuś opinie chociaż zrobili naprawdę fajnie akcje, z tego co kojarze jako pierwsi, a już samo to zapowiadane porównanie mówi wszystko o Tobie 🙂 wiadomo kuj żelazo póki gorące, oglądalność bloga mizerna to może jeden gorący temat go trochę wylansuje 🙂 a zresztą jaki sens ma takie porównanie 🙂 miało by to jedynie sens tak jak pisałam, jak zebrała bys informacje o wszystkich przesyłkach i ilości stluczonych i zgubionych, to gwarantuje Ci że i tu i tam wyniki będą podobne 🙂 więc czekamy na „porównanie” 🙂 Aaaa i piękne to ostanie zdanie o kulturze i wgl haha idealnie pasuje 🙂 ale mi wywód wyszedł, przepraszam za tak długą wypowiedź, ale denerwuje mnie jak tacy ludzie jak Ty się zachowuje. Chcieli się z Tobą podzielić za darmo, oczywiście źle, ich wina bo na kilka tysięcy akurat twoja próbka się pobiła, i nie sprawili Ci „przyjemnosci”, ale oczywiście tak nie wysłane kurierem w Złotej paczce do księżniczki tylko zwykła poczta, która to ma w reg. że nie przewozu rzeczy podobnych :)’wiec testujaca czychajaca na darmoche, przeczytaj jeszcze raz swój post swoje wypowiedzi i chwilę się nad tym zastanow 🙂 może te kilka osób które się wypowiadają pod wiadomością ma rację?? Myśmy i zacowujmy sie jak ludzie, a nie czychajaca tylko na darmoche zwierzęta 🙂 święta się zbliżają więc w lidlu bedziesz mogła o karpika powalczyć tak zaciekle jak o te próbkę 🙂 też jakiś list przygotuj jak byś jednak nie zdołała nic dormac, niech na piśmie się ustosunkuja toctego dlaczego karpi było tak mało 🙂 takie jeszcze głupie porównanie na koniec, akurat mi się nasunęło ze względu na ubiegłoroczne święta 🙂 ale trochę podobna ta sytuacja 🙂 tak długiej wypowiedzi to tu jeszcze nie było 🙂 Pozdrawiam Paulina
Nie chodzi o próbkę lecz o podejście do potencjalnego klienta. Porównam to tak. Jak dajesz prezent to dajesz po to by ktoś był zadowolony? Czy dajesz mu to byle jak?. Ty byś pewnie dał byle jak, no przeciez ma to za darmo niech się cieszy. I w tym się różnimy. Jak coś daje to w taki sposób by osoba była zadowolona bo to świadczy o mojej kulturze i szacunku do obdarowanej osoby.
Dziewczyno, do co cała ta burza? To tylko próbka. Firma wysłała Ci ją za darmo, na swój koszt. A Ty masz pretensje jakbyś poniosła niewiadomo jaką stratę Sam post świadczy o braku jakiegokolwiek zdrowego rozsądku, a jedynie na chęci zerowania! Żal! I jeszcze na Facebooku się chwali . Żałosna idiotka.
Bardzo dobry pomysł. Zwrócę się do Poczty Polskiej o zajęcie na piśmie stanowiska dotyczącego tego tematu. Jednocześnie zapytam czy podzielają pogląd wywodzony w komentarzach iż wina leży po stronie ich pracownika. Tak wielkiego zainteresowanie tematem nie mogę pozostawić bez kontynuacji. Na pewno powstanie następny post, zapraszam do czytania. 🙂
To widzę że znasz wpływowych ludzi 😀
żałosna jesteś, o co ty masz pretensje? Że Ci listonosz pobił próbkę?
No to mamy plus naszej konwersacji 🙂 jestem z Ciebie dumna ze kupisz 🙂 popieram w 100 procentach. I jak kupisz, a dojdzie w złym stanie to wtedy możesz wykorzystywać, swoją doskonała znajomość regulaminu poczty polskiej 🙂
Nie długo dostane próbki perfum z innej firmy. Na pewno nie omieszkam porównać sposobu ich dostarczenia z firma Apar. Zapraszam do czytania, będzie na pewno rzetelnie.
Kupisz??? WOW !!!!!! Ale to trzeba płacić, a to chyba problem…
To firma Apar wyszła z inicjatywa testowania swoich produktów nie ja, więc pretensje niech maja sami do siebie. A ja na pewno perfumy kupie gdzie indziej.
Dokładnie popieram ” jak Cię widzą tak Cię piszą”, daj adres to Ci kilka rzeczy do przetestowania podesle plus jakieś ubranka (miałam wyrzucać ale co mi tam, skorzystasz Ty, spokojnie całkowicie za darmo 🙂 dorzuce też na kuriera, będziemy mieli pewność że zostanie dostarczone i nie będzie lamalo regulaminu 🙂
Jak ciebie nie stać na zakupienie dostawy to nie miej o nią pretensji
Jak firmy Apar nie stać na dostarczanie próbek to niech nie przeprowadza ,,akcji testowania,,. Klientów tak nie zdobędzie. Jest stare powiedzenie ,,jak cię widzą tak cię piszą,,
Komentarz do An.
Jak mówiłam, zdecydowanie musisz to zgłosić. Nie zapomnij dodać, że całe oburzenie wynika z faktu, iż nie dostalas próbki za którą zapłaciła 00000 zł. A i dodaj również że jeśli przesyłka by doszła w całości to nie miała byś nic przeciwko tylko polecała byś pewnie ta firmę. I jak mówiłem przemysł zmianę nazwy bloga 🙂 nowa bardziej by do Ciebie pasowała
Wlascicielko tego oto bloga, bo jak się domyślam to twój komentarz. Naprawdę bardzo słabe jest zasłanianie się w tej sytuacji takimi rzeczami, doskonale wiesz że nawet Twój blog wyglądał by inaczej jeśli przestrzegala byś wszystkich przepisów, zresztą połowa „Alledrogo” łamie zasady regulaminu poczty polskiej, więc nawet to możesz zgłosić 😉 a i jeśli chodzi o regulamin to może sprawdź ile dni powinna isc przesyłka maksymalnie a ile czasami potrafi iść w rzeczywistości i powiedz mi czy wszystkie strony przestrzegają tego regulaminu. Jak koleżanka wcześniej napisała jeśli chcialas mieć do testów darmowa próbkę z pewnością dostarczenia w całości mogłaś do nich napisać że chętnie doplacisz 12 czy 15 zł żeby tylko Ci wysłali napewno nie mileli by nic przeciwko. Także myśl, bo zachowujesz się jak lapczywa hiena, a jak nie to proponuję zmianę nazwy bloga na „lecenadarmochektoratestuje, a jak nie wypali to krytykuje” przemysł swoje zachowanie i więcej się nirbosmieszaj 🙂 Pozdrawiam Paulina
I jak ,,przetestowano, sprawdzono,, skoro stwierdziłaś, że nie miałaś możliwości przetestowania ? Może się zastanów nad tym bo trochę to śmieszne jest
ŻAŁOSNEEEEE. Aż żal komentować tą opinię. Łakomość ludzka nie zna granic. To kto ci bronił poprosić o płatną przesyłkę kurierem z gwarancją, tak jak to napisała koleżanka w komentarzu powyżej ?
Jak Poczta Polska może odpowiadać za uszkodzenie produktu (próbki), która została wysłana niezgodnie z regulaminem. Za sposób i zabezpieczenie odpowiada nadawca.
Jak najbardziej popieram dwa poprzednie komentarze ! Trochę oleju w głowie dziewczyno ! Jak można zniechęcać do czegoś, czego się nawet nie przetestowało i jak można mieć pretensje o to, że poleciało się na darmochę, firma za wszystko zapłaciła za ciebie, a poczta ci uszkodziła produkt, Ty się lepiej zastanów kogo ty obwiniasz… Jak chcesz wystawiać takie opinie to zamów i zapłać , a wtedy ocenisz jak mają zabezpieczone te przesyłki. Jak masz wypisywać, jak bardzo zostałaś skrzywdzona, bo coś ci się stało z listem, za który ktoś za ciebie zapłacił to daruj sobie te recenzje, bo naprawdę świadczy to tylko o tobie…
Jako odpowiedź do komentarza ,,Dziewczynka jak Malinka i Malwina” wkleję fragment regulaminu Poczty Polskiej
Zawartości przesyłki pocztowej nie mogą stanowić:
Par 4 pkt 5 inne przedmioty stwarzające niebezpieczeństwo dla pracowników i ludności, brudzące lub mogące
uszkodzić inne przesyłki lub urządzenia pocztowe,
oraz par 4 pkt 7 płyny, z wyjątkiem próbek z mlekiem, gazy, rzeczy łamliwe i kruche,
Wina jak najbardziej leży po stronie Aparu.
Ale wydaje mi się że za próbkę nie zapłaciłaś , więc nie powinnaś oceniać formy dostawy, firma próbkę wysłała, wywiązała się z promocji, takie przesyłki w większości wysyłane są pocztą polska i to zwyklym ekonomicznym. Nie namiejscu jest ocenianie firmy za zapakowanie i otrzymanie uszkodzonego towaru, za to możesz jedynie zlozyc skarge lub reklamacje na poczcie. A nie pretensje mieć do firmy, chcialas miec cala probkę nie narazona na uszkodzenia, trzeba bylo zaplacic 15 zl za kuriera.
Jak dla mnie ocena firmy nie na miejscu i taki post oczerniający firmę nie powinien sie pojawic! Tym bardziej ze dostalas probke w gratisie!
W dupach Wam się poprzewracało, jeśli dobrze widzę to tytuł samego bloga to „Kupujetestuje”, wiec może powiesz ile za tą próbkę zapłaciłaś??? Jeśli mam być szczera, to naprawdę śmieszy mnie takie zachowanie właścicielki bloga i osob komentujacych przede mna. Firma organizuje bardzo fajną akcje i daje możliwość całkowicie za darmo przetestować ich produkty (sama załapałam się na testowanie, z tym że do mnie próbka dotarła cała), ale nawet jak by dotarła potłuczona to nie miała bym do nich pretensji (zresztą jak tak bardzo zależy Ci na ocenie zapachu to sobie list powąchaj i to oceniaj) tym bardziej, że jak na możliwości zabezpieczenie przesyłki zrobili według mnie wszystko ok (opakowanie i list zapezpieczał). Także podsumowując cała moją wypowiedz, gratuluje Wam inteligencji czy nie wiem jak to nazwac, jesli czujecie sie oszukane przez firme ktora za darmo chciała Wam dostarczy swoje produkty, mimo że ich winy w tym nie ma wg. mnie. A zreszta patrzac z drugiej strony, jak by CI napisali, ze „przeprawszamy zaraz wysyłamy nastepna probke”, to jestem pewna ze podzielila bys sie z taka mozliwoscia oszystwa z innymi i oni by tak samo pisali ze chca rekompensaty za DARMOWA PROBKE. Wiec dziewczyny mysleć i doceniać takie akcje firm, a nie winić je za niekompetencje doręczycieli. To tak ja by winic rodzicow za twoja glupote.
masakra brak szacunku i nieprofesjonalne zachowanie
Opisana sytuacja z rozbitymi perfumami i reakcją firmy APAR, to zwykły brak szacunku do klienta
Mają na celu promowanie marki lub produktu. W tym przypadku chciano chyba oszczędzić na wysyłce. Efekt tego widać na załączonym do postu zdjęciu.
Bardzo często zastanawiają mnie takie akcje producentów co mają na celu?